WINA

WINA…

Niewinne są dzieci

Dorośli są winni.

Jeśli nie widzisz swoich win, chcesz pozostać dzieckiem.

Dzięki winie dorastamy, dojrzewamy.

Jeśli z miłością, spokojem i pokorą umiesz zobaczyć swoją winę wobec innych wzrastasz jako człowiek, dorosły człowiek.

My jako winni możemy popatrzeć bez osądu na innych winnych w naszej rodzinie.

Wszyscy stają się wtedy równi.

A my sami przestajemy być anielscy, a stajemy się bardziej pokorni, zwyczajni, skromni, bardziej ludzcy w swojej dorosłości.

Wina sprowadza nas z ‘’anielskiego nieba’’ na zwyczajną ziemię gdzie są zwyczajni ludzie, którzy zwyczajnie popełniają błędy.

Gdy widzimy swoją winę zaczynamy bardziej widzieć swoją mamę, tatę i rodzeństwo, jest nam do nich bliżej, bo nie jesteśmy już od nich lepsi jesteśmy tak samo równi, tak samo niedoskonali.

Dzięki winie nie musimy już na nikogo patrzeć z góry – to uwalnia.

WINA upiększa nasz los, ubogaca naszą duszę.

WINA ubiera nas w dorosłość.

Jolanta Sawicka

Dodaj komentarz

O mnie

Terapeuta Ustawień Systemowych wg B&S Hellinger, mgr Pedagog, Socjoterapeuta, Terapeuta poznawczo-behawioralny Mediator, Trener TZA, Terapeuta TMT
Witam Ciebie na mojej stronie…

Social media

Ostatnie posty

Obserwuj mnie

Obejrzyj koniecznie

Zamów newsletter